Deweloperzy w miastach Kraków czy Warszawa

deweloper KrakówZastanawiając się nad problemami współczesnej urbanistyki w naszym kraju nie sposób pominąć uwarunkować prawnych, które tworzą obecny stan rzeczy. Stan rzeczy, który dla wielu oznacza chaos oraz samowolę w kreowaniu przestrzeni miejskich. Przyglądając się bliżej temu problemowi nie sposób nie zauważyć, że obecnie mamy do czynienia z dwoma podstawowymi czynnikami, które tworzą tą negatywną sytuację.Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że prawo urbanistyczne w Polsce w zasadzie zostawiło władze lokalne same sobie. To gminy są odpowiedzialne za plany zagospodarowania przestrzennego i to na nich leży cały ciężar, zarówno finansowy jak i merytoryczny, ich tworzenia oraz implementowania. Daje się im z drugiej strony furtkę w postaci decyzji o warunkach zabudowy, która pozwala im ominąć obowiązek tworzenia tych planów i ponoszenia kolosalnych kosztów związanych z wykupem gruntu, przygotowywaniem infrastruktury i tak dalej. Wydając bowiem zgodę na budowę pod postacią decyzji o warunkach zabudowy daje się deweloperowi tak naprawdę pełne prawo w „tworzeniu” na danym terenie. Pomimo obowiązywania zasady o tzw. „dobrym sąsiedztwie” można ją tak naginać, żeby uzasadniała właściwie dowolne zamiary dewelopera a ponieważ są to podmioty nastawione na zysk trudno oczekiwać aby z własnej woli deweloperzy zmniejszali swoje dochody budując infrastrukturę kulturalną, rekreacyjną czy edukacyjną.

W tym momencie możemy przejść do drugiego elementu jakim są sami deweloperzy działający na rynku największych miast w Polsce takich jak Kraków czy Warszawa. Ponieważ, pomimo kryzysu, banki z powodzeniem kredytują inwestycje deweloperskie w tych miastach przeprowadza się na ich terenie szereg inwestycji budowlanych, przede wszystkim w obrębie miasta, tam gdzie wolne tereny na to pozwalają. Efektem takiej polityki braków planów zagospodarowania przestrzennego oraz wydawania decyzji na podstawie wuzetek są liczne „osiedla”, które wyrastają nagle pośrodku obszarów o luźnej, niskiej zabudowie, obszarów zielonych itd. W dużych miastach apetyt na dobrą ziemię jest bowiem nieograniczony i natrafia na podatny grunt w postaci osób, które wywalczyły odzyskanie ziemi czy po prostu są jej posiadaczami gotowymi je szybko spieniężyć. Czy można się jednak spodziewać czegoś innego po podmiotach, które są nastawione wyłącznie na zysk? Raczej nie.

Przykłady takich inwestycji można z powodzeniem znaleźć w Internecie odwiedzając stronę takiej firmy. Można je znaleźć wpisując np. w google.pl frazę „deweloper Kraków”. Pomimo indywidualnego przemyślenia i wewnętrznej harmonii tego typu inwestycji trudno jest nie odnieść wrażenia, że jednostkowa harmonia to jedno a spójny wygląda miasta jako całości to drugie.

Comments are closed.